![]() |
| Pas kontuszowy z Manufaktury w Kobyłce, Muzeum Narodowe w Warszawie |
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasy kontuszowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasy kontuszowe. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 10 grudnia 2024
niedziela, 29 września 2024
Wyzysk nieletnich i nieuczciwa konkurencja
"Z rontem marszałkowskim przez Warszawę (Zeznania oskarżonych z lat 1787 - 1794)" (opr. i wstęp Zofia Turska) to bardzo ciekawy zbiór protokołów zeznań oskarżonych o najróżniejsze występki mieszkańców Warszawy i okolic. Wśród nich jest też poniższy wątek kobyłkowski (z manufakturą pasów kontuszowych i jej ówczesnym właścicielem Szczepanem Filsjeanem w tle), pokazujący smutne realia ciężkiej, prawie że niewolniczej pracy w ówczesnych manufakturach.
Jakub Rembiński - terminator z manufaktury w Kobyłce, do której został oddany do pracy w wieku 11 lat, został oskarżony i osadzony w areszcie (gdzie na wejściu i wyjściu czekały go plagi - bicie oraz zatrudnienie przy robotach przymusowych) za to, że odszedł samowolnie z pracy w manufakturze. Sądząc po pytaniach przesłuchującego go instygatora (prokuratora) widać, że Szczepan Filsjean uważał, że to nie złe warunki pracy i niezasadne przedłużanie umowy terminatorskiej zmusiły Rembińskiego do ucieczki, a inicjatywa Paschalisa Jakubowicza (właściciela konkurencyjnej manufaktury pasów kontuszowych w Lipkowie pod Warszawą), który w ten sposób chciał ściągnąć do siebie doświadczonego pracownika.
![]() |
| Karta powyższa i poniższe zaczerpnięte z "Z rontem marszałkowskim przez Warszawę" opr. i wstęp Zofia Turska, PIW 1961 |
poniedziałek, 31 sierpnia 2020
niedziela, 28 października 2018
Pasy, pończochy, pranie i mangiel.
Ogłoszenie o pasach kontuszowych i pończochach z fabryki w Kobyłce
ukazało się w gazecie „Annonces et avis divers” Nr 23 z 5 stycznia 1782 roku. Była to gazeta ogłoszeniowa, która ukazywała
się w Warszawie w latach 1781-1784.
środa, 31 maja 2017
Przy okazji pasów kontuszowych z Kobyłki w Muzeum Narodowym w Warszawie – trochę o ich historii.
Manufaktura produkująca pasy kontuszowe w Kobyłce
istniała bardzo krótko, bo około 16 lat - od 1778 do 1794 roku. Manufakturę
założył w swoich dobrach w Kobyłce hrabia Aleksander Unrug. Zawarł on spółkę z
Janem Chrystianem Blumem, Szczepanem Filsjeanem i Franciszkiem Selimandem (dwaj
ostatni byli doświadczonymi tkaczami z Francji). Do manufaktury – za
zezwoleniem króla Stanisława Augusta Poniatowskiego – zostały zakupione krosna
tkackie z manufaktury w Grodnie i już od 1782 roku można było kupić kobyłkowskie
pasy jedwabne w kilku rodzajach: „paryskie” i „perskie”. Były one tak popularne, że w Warszawie
założono sklep firmowy mieszczący się na Krakowskim Przedmieściu. Pasy kobyłkowskie
można było też kupić w sklepach prowadzonych przez innych kupców.
Ciekawe informacje znalazłam w artykule Marii Żukowskiej
pt. „Pas kontuszowy S. Filsjeana. Cenny zakup do zbiorów wilanowskich”: „Do
Kobyłki przyjmowano również zamówienia na pranie i maglowanie pasów. (…)
jeszcze nieukończoną fabrykę oglądał król Stanisław August i zamawiał pasy do
swojej garderoby”. Oprócz wizyty i
zamówień króla, które na pewno wpłynęły na popularność pasów z Kobyłki, były
one też reklamowane w ówczesnej prasie i jak pisze Maria Żukowska – ich
noszenie było zalecane posłom wybranym na Sejm Wielki. W 1784/1787 roku
właścicielem manufaktury w Kobyłce został Szczepan Filsjean.
Wysoka jakość i oryginalność wzorów jakimi odznaczały
się pasy z Kobyłki, nie pozostawała bez wpływu na ich ceny. Były to przedmioty
luksusowe, na które stać było magnatów i najbogatszą szlachtę. Jak pisze
Barbara Grochulska w książce pt. „Warszawa na mapie Polski stanisławowskiej”: „…ceny
pasów kobyłkowskich kształtowały się na poziomie najdroższych pasów słuckich, a
nawet je przewyższały”. Robiono z nich również ornaty i kapy używane przez
księży. Pasy z Kobyłki oprócz tego, że były produkowane z wielką dbałością o
szczegóły, z najlepszej jakości surowca, odznaczały się oryginalnymi wzorami.
Według ww. artykułu Marii Żukowskiej: „…manufaktura w Kobyłce była jedyną, obok
grodzieńskiej, w której nie naśladowano pasów słuckich, a wzory francuskie,
perskie czy tureckie były jedynie źródłem artystycznych inspiracji”. Pasy były
sygnowane nazwiskiem właściciela (S. Filsjean) oraz niekiedy nazwą miejscowości
skąd pochodziły (Kobyłki – w liczbie mnogiej J)
lub literą K i rysunkiem konika – kobyłki.
| Pas kontuszowy z Kobyłki - sygnatura. |
Ten wspaniały rozkwit manufaktury przerwały powstanie
kościuszkowskie oraz drugi i trzeci rozbiór Polski. Szczepan Filsjean, który w
1790 roku otrzymał szlachectwo na Sejmie Wielkim za krzewienie przemysłu w
Polsce, przyłączył się do insurekcji kościuszkowskiej i niestety zginął w 1794 roku. Manufaktura po jego śmieci upadła i w 1796 roku została
publicznie zlicytowana.
Pozostała jej legenda oraz piękne pasy kontuszowe
porozrzucane po muzeach i kościołach. Oprócz Muzeum Narodowego w Warszawie
można je zobaczyć m.in. w Muzeum w Wilanowie oraz w Muzeum Narodowym w
Krakowie. W tym ostatnim można znaleźć egzemplarz z herbem króla Stanisława
Augusta.
Etykiety:
Filsjean,
Kobyłka,
Manufaktura pasów kontuszowych w Kobyłce,
pas kontuszowy,
pasy kontuszowe
Lokalizacja:
Aleje Jerozolimskie 3, 00-495 Warszawa, Poland
sobota, 4 marca 2017
Kobyłka w Muzeum Narodowym w Warszawie
Ostatnio
wybrałam się do Muzeum Narodowego w Warszawie obejrzeć nowo otwartą Galerię Sztuki
Dawnej. Galeria jest ciekawie zaaranżowana, oprócz obrazów i rzeźby, można na
niej zobaczyć stylowe meble, ubiory, porcelanę i meble. Prezentowane są m.in.
obrazy Botticellego, Cranacha, Jordaensa, piękny płaszcz i insygnia koronacyjne
Augusta III, naczynia z serwisku łabędziego hrabiego Bruhla…
A
wśród tych wszystkich dzieł sztuki znaleźć można trzy pasy kontuszowe wykonane
w XVIII wieku w manufakturze w Kobyłce. Pasy są jedwabne, wielobarwne, bogato
zdobione motywami roślinnymi i zwierzęcymi. Obok nich wiszą pasy z manufaktur w
Słucku, Grodnie czy Lipkowie, ale te z Kobyłki są chyba jednak najpiękniejsze 😊
Tak
oto – bardzo zacnie i godnie - Kobyłka jest reprezentowana w Muzeum Narodowym w
Warszawie wśród arcydzieł europejskiego i polskiego malarstwa, rzeźby i
rzemiosła artystycznego.
Pasy
znajdują się w części Galerii prezentującej kulturę dworską w dziale „Dwór
magnacki i siedziba szlachcica ”.
Gorąco
zachęcam do jej odwiedzenia nie tylko po to, żeby zobaczyć kobyłkowskie pasy
kontuszowe. Autorem powyższych fotografii jest Henia Kobyłka. Korzystanie z nich jest dozwolone wyłącznie pod warunkiem uprzedniego uzyskania zgody autora.
Etykiety:
historia Kobyłki,
Manufaktura pasów kontuszowych w Kobyłce,
Muzeum Narodowe w Warszawie,
pas kontuszowy,
pasy kontuszowe
Lokalizacja:
Warsaw, Poland
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)












